Wtorek, 07 Wrzesień 2010r. Imieniny obchodzą: Regina, Marek, Ryszard
Wybory tuż

Zbliżają się kolejne wybory. Wreszcie zweryfikujemy sondaże poparcia dla partii. Ale jakie wybory? Otóż, proszę Państwa, wybory do Parlamentu Europejskiego.

Sąd wprowadza cenzurę?

Sąd warszawski, korzystając z chwilowego zamieszania, przejął w Polsce władzę i wprowadził cenzurę. Zabroniona jest wszelka krytyka rządu oraz rządzącej w kraju Platformy Obywatelskiej.

Wywiad Tygodnia

Marek Śpiewankiewicz

 

Rozmowa z prezesem Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych "Partnerstwo"

Przewodniczący oskarża radnego

Podczas ostatniej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Kamieńsku jej przewodniczący Jan Bartoszewski publicznie oskarżył radnego opozycyjnego Marka Ludwiczaka, że ten w 1996 roku wykorzystał funkcję radnego do celów prywatnych, osiągając w ten sposób korzyść majątkową.

Nic nie wskazywało na to, że ostatnie nadzwyczajne posiedzenie Rady Miejskiej w Kamieńsku zakończy się tak burzliwie. Po głosowaniach w sprawie dwóch uchwał, dotyczących wygaśnięcia mandatów dwojga radnych, o czym pisaliśmy w poprzednim wydaniu tygodnika, zupełnie nieoczekiwanie przewodniczący rady Jan Bartoszewski zwrócił się z pytaniem do radnego opozycyjnego Marka Ludwiczaka, czy ten dobrowolnie i honorowo złoży mandat radnego. Powiedział, że z powodu opieszałości sądu jego zarzuty przedawniły się i sprawa została umorzona. Nie zmienia to jednak faktu, że - jak stwierdził przewodniczący - radny Ludwiczak dopuścił się przestępstwa.
- Jestem czysty, nie ciążą na mnie żadne zarzuty ani wyroki. Niemniej jednak są wśród nas inni radni, którzy mają zarzuty, mieli wyroki za chuligańskie występy i siedzą na tej sali. Jeżeli ma pan jakieś problemy, to proszę zwrócić się do sądu - ripostował Marek Ludwiczak.
Po ostrej polemice przewodniczący Bartoszewski odczytał autorskie pismo, które miało charakter doniesienia do organów ścigania, a z którego treści wynikało, że radny Marek Ludwiczak 12 lat temu dopuścił się przestępstwa. Czytamy w nim: Niniejszym składam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez radnego z gminy Kamieńsk Marka Ludwiczaka. Radny Marek Ludwiczak, który jest radnym czwartą kadencję, polecił pracownikom Rejonu Dróg Publicznych w Radomsku wylać asfaltem swoje podwórko wówczas, gdy kładziono asfalt na drodze gminnej w Koźniewicach. Było to w 1996 roku. Nawierzchnia asfaltowa na podwórku radnego znajduje się do dzisiejszego dnia, z tym, że obecnie na niej została ułożona kostka brukowa. Uważam, że wymieniony radny dopuścił się przestępstwa, polegającego na przywłaszczeniu wartości wykonanych robót, wykorzystując przy tym stanowisko radnego. Dlatego proszę pana prokuratora o wszczęcie postępowania karnego w tej sprawie. Nie mogę jako obywatel i mieszkaniec tej gminy patrzeć na bezkarne wykorzystanie funkcji radnego dla prywatnych interesów.
Ponadto przewodniczący Bartoszewski oświadczył, że nie będzie ujawniał nazwisk osób, które dostarczają mu dowodów w tej sprawie.
Z kolei radny Marek Ludwiczak w rozmowie z nami wyraźnie bagatelizuje problem.
- Jeżeli doniesienie faktycznie trafi do prokuratury, będę się zastanawiał, co robić dalej - mówi. - Rolą tej instytucji jest wyjaśnienie wszystkich okoliczności, podniesionych w doniesieniu. Póki co, jestem spokojny, czekam na rozwój sytuacji i kolejny ruch moich adwersarzy - dodaje Ludwiczak.
Wygląda na to, że m.in. dzięki gminie Kamieńsk radomszczańskim prokuratorom jeszcze długo nie zajrzy w oczy widmo bezrobocia.


KoS
 

Komentarze

mieszkaniec kamieńska

2009-03-02 21:16

to co robi pan burmistrz i jego świta jest bezkarne. Pan Bartoszewski wyszukuje problemy tylko po to by upodobać się Turlejskiego który jest zakłamanym kłamcą. a Pan Ludwiczak napewno nie wykorzystał swojej pozycji do jakiegoś asfaltu. no ale cóż to jest amieńsk
internauta

2008-12-07 14:34

nareszcie dobiorą sie do tyłka ,,NIETYKALNEGO''
Boks na skróty
 
Czy na "grzybku" powinien zostać wybudowany nadajnik telefonii komórkowej?
TAK
NIE
NIE MAM ZDANIA