Wtorek, 07 Wrzesień 2010r. Imieniny obchodzą: Regina, Marek, Ryszard
Wybory tuż

Zbliżają się kolejne wybory. Wreszcie zweryfikujemy sondaże poparcia dla partii. Ale jakie wybory? Otóż, proszę Państwa, wybory do Parlamentu Europejskiego.

Sąd wprowadza cenzurę?

Sąd warszawski, korzystając z chwilowego zamieszania, przejął w Polsce władzę i wprowadził cenzurę. Zabroniona jest wszelka krytyka rządu oraz rządzącej w kraju Platformy Obywatelskiej.

Wywiad Tygodnia

Marek Śpiewankiewicz

 

Rozmowa z prezesem Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych "Partnerstwo"

Porażka wiceprezydenta?

Nie ma zgody na budowę w obrębie ulic: Kościuszki, Komuny Paryskiej i Reymonta obiektów o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. m kw. Tak zdecydowali miejscy radni. Podjęta przez nich uchwała nie była po myśli wiceprezydenta Dariusza Janosika.

Dyskusje na temat uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu miasta w rejonie ulic: Reymonta, Komuny Paryskiej i Kościuszki doprowadziły do ostrych spięć na linii wiceprezydent - radni. Ogniskiem zapalnym okazał się paragraf 3, który brzmiał: „Przedmiotem planu jest ustalenie przeznaczenia terenu oraz określenie sposobu zagospodarowania i zabudowy w zakresie funkcji: mieszkaniowej, wielorodzinnej, mieszkaniowo-usługowej, usługowej z dopuszczeniem obiektów o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. m kw. oraz komunikacyjnej”.
Po raz pierwszy do ostrej wymiany zdań doszło podczas obrad komisji gospodarki komunalnej. Wówczas wiceprezydent Dariusz Janosik gorąco apelował do radnych, by w żadnym wypadku nie zmieniali tego zapisu.
- Proszę, by państwo zagłosowali za przedstawionym projektem uchwały, z zapisem o dopuszczeniu lokalizacji obiektów powyżej 2 tys. m kw., bądź też za jego całkowitym odrzuceniem. Proszę nie wprowadzać do niego zmian - nalegał wiceprezydent.
Stanowisko swe podtrzymywał również podczas sesji.
- Jest opracowywany plan, dotyczący terenów nieopodal tych, o których dyskutujemy, a który w założeniach będzie umożliwiał właścicielowi, czyli firmie Metalurgia Nieruchomości, realizację takich obiektów. Chcemy, by miejski teren był równie atrakcyjny jak prywatny. Jeszcze raz apeluję i proszę o przeprowadzenie głosowania nad projektem uchwały w pierwotnej wersji, bez wprowadzania zmian - mówił podczas sesji wiceprezydent Janosik.
Apelował również, tyle że w innym tonie, radny Andrzej Plutecki.
- Odwołuję się do rozsądku i mądrości rady, żeby podejmując tę ważną, bo dotyczącą centrum miasta, decyzję, miała na uwadze fakt, że mamy uporządkować historyczną część miasta. Jeśli plany będziemy sporządzać tylko pod tereny, które są do sprzedaży, zaczniemy rozumować tak, jak urbaniści trzeciego świata, wprowadzając do naszych miast buble planistyczne. Pomyślmy o tym, że w tym mieście żyją ludzie, a nie tylko o tym, że przyjdzie inwestor i dokona zakupu - grzmiał radny Plutecki.
- Nie spoglądajmy na miasto w kategoriach czysto biznesowych - popierał go radny Marian Ciężki.
Po dość burzliwej dyskusji radni postanowili sprzeciwić się wiceprezydentowi. Mimo jego wielokrotnych próśb o niewprowadzanie do projektu zmian, wykreślili zapis o dopuszczeniu obiektów wielkopowierzchniowych. Co więcej, pojawił się też drugi pomysł zmiany pierwotnego zapisu. Członkowie komisji gospodarki komunalnej postanowili rozszerzyć plan zagospodarowania jeszcze o plac 3 Maja. Nie zyskało to jednak aprobaty większego gremium.
Ostatecznie, wolą większości, wielkopowierzchniowy obiekt nie powstanie. Nie pomogły sugestie części radnych, że obiekt powyżej 2 tys. m kw. nie musi wcale oznaczać przysłowiowego blaszaka. Może to być bowiem galeria na wzór łódzkiej Manufaktury.
W powstałej sytuacji narzuca się myśl, że w miejskiej koalicji iskrzy. W głównej mierze zaproponowanemu przez władze projektowi uchwały sprzeciwił się nie kto inny, jak właśnie koalicjanci - członkowie klubu radnych PiS.
Decyzji radnych nie chciał komentować wiceprezydent.
- Padło już wiele słów na ten temat. Cóż, radni podjęli decyzję, więc nie ma o czym mówić - powiedział nam Dariusz Janosik.


wb
 

Komentarze

Zbyszek Gie

2009-02-12 16:38

odrzucenie propozycji zagospodarowania przedstawiojej przez V-ce prezydenta to powrót do XX -go wieku.
zenek

2009-01-24 18:29

Pani Prezydent Miasta rządzi jak Putin obstawiając się komuszkami. Ironicznie nazwana kiedyś przez postkomunistów i liberałów Matką Boską Milczanowską, dziś powinna nazywać się Milczanowską Putinowską skoro SLDowca Grabowskiego od Słowika kupiła za stołek przew. Rady Miasta i odwołała wspólnie z koalicją FSG-PO Kucharskiego. Wice przew. Rady Krynkego z Forum zostawiła pewnie na deser. FSG-PO otwiera nową karuzelę ze stołkami i urządza cyrk w Radomsku, stosując kij i marchewkę. Jednych kupuje a innych terroryzuje. Do tej „uroczej” lewo-liberalnej układanki FSG+PO i części RdR z SLD brakuje tylko pozostałych radnych od Słowińskiego. Bo takie „kwiatki” jak były ZChNowiec Kornacki i jego kolega listonosz Węgrzyński oraz asystent SLDowskiego posła Kusiak ze stowarzyszenia Razem dla Radomska, już dawno czując kasę dla siebie zapisali się do FSG Milczanowskiej. Później gdy okazało się, że zbyt mało dawali tam stołków, jak kameleony przefarbowali się i wskoczyli na Platformę, aby chciwie żądać dalszych stołków i apanaży z kasy miasta a nawet powiatu co dotyczy Kornackiego. Koalicja FSG-PO ciągle gardzi Słowińskim i komuszkami, jednak bez żenady przyjmuje w swoje szeregi jego ludzi i stosuje metody Słowika, strasząc i kupując radnych. Wiadomo czym mogą postraszyć Bąbola z RdRu, który ma stołek i dużą kasę w MPK oraz radną Łysikową zatrudnioną w PGK, aby zmusić ich do posłusznego głosowania zgodnie z interesem koalicji FSG-PO (firmy MPK i PGK jak wiadomo podlegają Prezydentowi Miasta). Mieszkańców Radomska interesy koalicjanci z FSG-PO mają w nosie, co widać i słychać po forsowaniu budowy nowych zagranicznych super-marketów i galerii. A to, że upadną kolejne polskie sklepy i biznesy, poszerzając bezrobocie w mieście, wcale ich nie martwi. FSG-PO nie przejmuje się też podwyżkami zaserwowanym nam mieszkańcom, bo im kasy nie brakuje. Przyjęli budżet dla Radomska, w którym podniosą ceny śmieci, wody, ścieków i innych usług. Sporo naszego majątku miasta postarają się sprzedać za „psi grosz” podobnie jak działkę w PGKu. Dobrze, że opozycja z PiSu zgłosiła tą niegospodarność do prokuratury i NIKu.
solidaruch

2008-12-20 20:02

Politycy centroprawicy (Kaczyński, Olszewski, Macierewicz i związani z nimi działacze Solidarności jak Walentynowicz, Gwiazda, Wyszkowski i inni) ostrzegali kilkanaście lat temu przed tragedią wynikającą ze złodziejskiej prywatyzacji. Ale tą gorzka prawdę skutecznie ośmieszano jako niepoprawność polityczną a tzw oszołomów przemilczano. Pamiętam jak straszono też niezorientowanych ludzi oszołomami z prawicy aby liberalno-lewicowi politycy wraz z rodzinkami oraz ich kumple z SB wraz z założonymi gangami oraz licencjonowani kapitaliści z USA, Izraela, i UE mogli się nachapać. Dziś mamy nielicznych, ale b. bogatych czerwonych baronów, powiązanych z kapitałem zachodnim, którzy za sprzedane pośpiesznie państwowe banki i fabryki pławią się w dobrobycie i gardzą drobnym polskim kapitałem. I choć wielu z tych pseudo-kapitalistów już siedzi a inni będą siedzieć, to nie uratuje to upadających polskich firm i drobnego biznesu. Bezrobocie i bieda widoczne były przecież od wielu lat. Cóż, czerwoni z liberałami mając olbrzymią złodziejską kasę i większość posłusznych sobie mediów zakładanych przez SB-WSI, przekonali do swojej zgubnej polityki b. dużą część społeczeństwa a i niektórych pseudo działaczy z Solidarności, bo OPZZ zawsze wykonywała polecenia SLD aby jak najwięcej sprywatyzować , czyli ukraść. Po aferze Rywina i innych przekrętach, SLD straciła na popularności ale ludzie z tych środowisk jak wspomniałem wyżej bezkrytycznie zagłosowali później na PO z PSL. Wcześniej wybierali swoich prześladowców do parlamentu oraz powoływali dwukrotnie postkomunistyego prezydenta RP, co to nie miał magistra i po pijaku lubił zatańczyć i zaśpiewać. Dziś już nie da się naprawić kilkunastoletnią złą politykę prywatyzacyjną z III RP, nie wspominając 45-letniego okresu komunizmu, który ponoć był taki postępowy a rozpad się w całej Europie Wschodniej. Większość byłych państw socjalistycznych ma podobnie jak Polska problemy z przedsiębiorstwami i prywatyzacją bo i tam postkomuniści z liberałami rządzą mediami. Choć bezrobocie, bieda i emigracja za chlebem wyglądają u nich różnie. Nowa koalicja PO+FSG z pewnością ostro teraz będzie prywatyzować majątek mieszkańców Radomska i ułatwi powstawanie kolejnych hipermarketów w centrum miasta.
jacek

2008-12-19 10:48

Nie przemawia do mnie teoria PiS i Ligi Polskich Rodzin że wszystko w Radomsku (ogólnie w Polsce) jest wyprzedawane, prywatyzowane potocznie idzie w obce ręce. W tym przypadku konkretnie zbudowano by hipermarket. Jestem konsumentem i zdarza mi się kupować w małych sklepikach i dużych marketach. I wiecie co ja wolę KUPOWAĆ TANIEJ. Często w małych sklepach ceny są o połowę wyższe. Pan Radny Plutecki PiS reprezentuje drobnych sklepikarzy i lobbuje na ich korzyść. Interes miasta traktuje dosyć wybiórczo.
radomszczanin

2008-12-18 22:26

przykro mi że są osoby które nie wiedzą oczym piszą hyba że się nie orjentują jak powinno się rozwijać miasto,pierw trzeba stworzyć miejsca pracy tak aby pieniądze zostawały w tym mieście ,w latach 70-80 na nie całe 40 tysięcy mieszkańcó w zakładach pracowało ponad 20 tysięcy,a dzisiaj chcecie galeri marketów a kto tam będzie kupował ta garstka ludzi która jest zatrudniona w specjalnej strefie na tylu hektarach gratuluje specjalistom co tak myślą ale cóż najedzony nigdy nie zrozumie głodnego,a jak już wszystko sprzedacą to tylko my zostaniemy do zbycia i nie jeden z was bedzie hciał handlować z tz.łóżka
Grzegorz

2008-12-15 12:53

Od lat słyszę że supermarkety zniszczą drobny handel. Pokarzcie mi choć jeden sklepik który z tego powodu upadł. To są niczym nieuprawnione teorie drobnych kupców którzy najlepiej by chcieli żeby w promiieniu 10 kilometrów był tylko ich sklep. Teren po boisku powinien być jak najszybciej sprzedany i zagospodarowany, bo to grzech by w centrum miasta był taki pusty plac. Niestety lobby Rydzykowo-Radiomaryjnych działa
włodek

2008-12-11 14:58

Dokładnie popieram poprzedni wpis. Mój niestety wycięto. Może dlatego, że podałem nazwisko prezesa Stowarzyszenia Drobnego Handlu i Usług który zawzięcie promował możliwość wykupienia tego terenu "za grosze" przez drobnych handlarzy swoich kolegów. Jak widać PiS stosuje tzw. podwójna moralność. Dla swoich inną. WSTYD.
Zoom.Radomsko

2008-12-11 14:43

Radni PiS a w szczególności ich liderzy P.Plutecki mają podwójna moralność. PGK sprzedawało działkę przy ciepłowni według Radnych PiS "za grosze ", a jeśli Pan Plutecki sprzeciwia się możliwości zbycia działki (przez Miasto) w samym centrum za naprawdę duże pieniądze jakiemuś potencjalnemu inwestorowi to jest dobrze. Ale przecież Radny Plutecki jest prezesem Zrzeszenia Drobnego Handlu i Usług i koledzy na pewno chętnie kupią tanio działki pod swoje sklepiki. I miastu nic do tego. Po prostu wstyd !!!!!!!!!
Napoleon B. - Radomsko

2008-12-08 10:25

A więc zwyciężyło lobby handlarzy szczękowo-łóżkowych. Handel w smrodzie i tłoku jest jedyną, możliwą formą zarabiania pieniędzy, uznawaną przez tych oszołomów. Ciemnota o ptasich móżdżkach, stanowi znakomitą większość spośród radnych. Panie Janosik, szkoda strzępić języka na takich prostaków.
Boks na skróty
 
Czy na "grzybku" powinien zostać wybudowany nadajnik telefonii komórkowej?
TAK
NIE
NIE MAM ZDANIA